piątek, 20 czerwca 2008

Posucha!

Gosh!

Tego to ja się nie spodziewałam! Blogowisko ogarnął sezon ogórkowy! Stagnacja w pełni. Nikt nie pisze, nikt nie komentuje – to już nudne zaczyna się robić. Aż sama się zaczynam zastanawiać, czy jest sens zamieszczania kolejnych postów – pisanie w próżnię jakoś mało zabawne jest. Tak, ja wiem, że to już czerwiec, że ludzi ogarnęła wakacyjna euforia, że każdy generalnie ma gdzieś bloga, ale na litość boską, zlitujcie się i zamieście czasem jakiegoś posta, lub komenta ;)

P L E A S E!

Ile można wchodzić na bloga i oglądać tę samą, dawno już przeterminowaną, notkę? Tęsknię już za tymi czasami, kiedy do przeczytania wszystkich blogów i skomentowania wybranych potrzebowałam jakieś 1,5 – 2h. Teraz zaś zabiera mi to dużo, dużo mniej czasu. A ja czasu wyjątkowo mam pod dostatkiem, bo siedzę w domu cały tydzień. Człowiek chciałby pokomentować, a nie może ;) W wielu przypadkach moje wertowanie Waszych pamiętników internetowych ogranicza się do otwarcia ich i natychmiastowego zamknięcia. Zróbcie coś z tym!

To tyle w temacie skarg i zażaleń.

Nikt nie siedzi przed kompem to i ja nie będę. Ostatni dzień wolnego trzeba wykorzystać aktywnie. Zakupy to to, co kobiety kochają najbardziej, więc wybywam na miasto - trzeba sobie coś nowego sprezentować :)


PS. Przycisk „Skomentuj mnie” służy do zostawiania komentarzy :] Korzystanie z niego jest jak najbardziej darmowe i wskazane :]