Jak już wcześniej wspominałam, nie mammożliwości przedstawienia Wam wszystkiego, co udało mi się zobaczyć w stolicyNorwegii. Choć jeszcze długo mogłabym pisać na temat kraju Wikingów, czaszakończyć tę tematykę, abym znów mogła skupić się na zabytkach wyspy. Tymczasemzapraszam Was do zapoznania się z pozostałymi atrakcjami Christianii*. To takamini-ściąga. Turystyczne Oslo w pigułce:
- Holmenkollen to kompleks sportowo-turystyczny złożony ze skoczni, symulatora skoków narciarskich i Skimuseet – Muzeum Narciarstwa. Warto zajrzeć tutaj chociażby tylko po to, by dowiedzieć się, jak wygląda skocznia, która czterokrotnie dała zwycięstwo Małyszowi. To też doskonały punkt do podziwiania panoramy miasta.
- Kvadraturen to warta zobaczenia klimatyczna część miasta zawierająca zabytkową zabudowę. Znajduje się tu uroczy pierwszy rynek Oslo – Christiania Torv z kawiarenkami i ciekawą fontanną przedstawiającą rękawicę Christiana IV. Jest tu ładnie, przytulnie i nastrojowo.
- Vikingskipshuset, czyli Muzeum Łodzi Wikingów, to jeden z ciekawszych obiektów tego typu w całym Oslo. Znajduje się tu wiele interesujących eksponatów przybliżających życie skandynawskich wojowników. Zdecydowanymi perełkami są trzy drakkary – łodzie Wikingów – z czego dwie są naprawdę imponujące. Były one nie tylko bardzo dobrymi środkami transportu, lecz także miejscem pochówku dla osób o wysokiej randze w społeczeństwie. Odbywano w nich symboliczną podróż do krainy zmarłych.
- Frammuseet warto odwiedzić chociażby dla słynnego statku polarnego Fram – jedynego statku żaglowego na świecie, który dotarł w najdalsze rejony Północy. To właśnie na jego pokładzie grupka norweskich badaczy odbywała swe wyprawy polarne. Obecnie każdy może wejść na pokład „najsilniejszego statku świata” i poczuć się jak jeden z polarników. Przed muzeum znajduje się z kolei inny statek polarników – Gjøa.
- Kon-Tiki Musset to jeszcze jedno z ciekawych muzeów leżących na półwyspie Bygdøy. Jest ono całkowicie poświęcone wyprawom oceanicznym naukowca Thora Heyerdahla. Do najciekawszych obiektów bez wątpienia należy trzcinowa łódź Ra II i tratwa Kon-Tiki zbudowana z lekkiego drewna balsa bez użycia gwoździ. W sklepiku można zaopatrzyć się w ciekawe i egzotyczne pamiątki przywodzące na myśl Polinezję i Wyspy Wielkanocne.
- Den Norske Opera & Ballett – gmach tej nowoczesnej opery wyjątkowo ładnie prezentuje się w pogodny i słoneczny dzień. Widać wówczas doskonały kontrast pomiędzy lazurem nieba a śnieżnobiałym włoskim marmurem, którym pokryty jest budynek. Ukośny dach stanowi bardzo dobry punkt widokowy. Wielki plus dla architektów opery – budynek jest nowoczesny i elegancki. Szczególnie w środku.
- Rejs po Oslofjorden powinien być żelaznym punktem każdej wycieczki do stolicy Norwegii. Port w Oslo jest miejscem ruchliwym i żywym – nawet poza ścisłym sezonem turystycznym zawsze znajdzie się jakaś łódź, na pokładzie której można wyruszyć na dłuższy bądź krótszy rejs. Warto skorzystać z tej opcji, poczuć wiatr we włosach i spojrzeć na Oslo z wodnej perspektywy. Albo zwyczajnie udać się na objętą ochroną wysepkę Hovedøya, gdzie znajdują się ruiny klasztoru i przeróżne unikalne kwiaty.
_____________
* W 1624 r. wybuchł wielki pożar, któryznacznie zniszczył Oslo. Miasto odbudowano na rozkaz króla Christiana IV i na jego cześć nazwanoChristianią. Do nazwy Oslo powrócono stosunkowo późno, bo dopiero w 1925 roku.